Hej!
Toffee (czyt. Tofi) i Coffe'k (czyt. Kofik) to moje nowe dwa szczurki Dumbo Rex (bracia). Mam je od 22.11.2015*. Urodziły się 01.10.2015*.
Wczoraj Toffee pierwszy raz wszedł na moją rękę! :D Tak się z tego cieszę! :D Chociaż, po Toffee'm się tego spodziewałam, bo jest śmielszy. No ale... z Coffe'kiem tak łatwo nie idzie... :c Jednak dzisiaj oparł się łapkami o moją rękę, węszył itp., więc chyba się przyzwyczaja.
Zdjęć nie ma, bo nie chcę ich wystraszyć, tak jak one wystraszyły mnie tym, że cały dzień śpią
(na forum pisało, że szczury prowadzą tryb ''pół na pół'').
Właśnie wczoraj odkryłam, że moje ogonki są bardziej nocne :)
Dobra, opowiem Wam, jak to odkryłam.
,,Wielkie Odkrycie''
Kładę się do łóżka. Gaszę światło. Słyszę, że coś ''chrupie'' (nie wiem jak nazwać ten dźwięk). Hmm... Ciekawe, czy to ogonki. Zapalam światło, żeby je przyłapać na gorącym uczynku (tj. zżeraniu klatki, bo wewnątrz mają trochę drewna (nie będę teraz tłumaczyć o co chodzi)). Wstaję. Podchodzę do klatki. Uff... Na szczęście jej nie zżerają. To tylko Coffe'k gryzie kawałek suchej bułki, którą im wrzuciłam. Wkładam rękę do klatki. Coffe'k ucieka, ale Toffee wspina się po mojej ręce. Jestem zdziwiona. Toffee włazi mi pod sweter. Strasznie łaskocze. W końcu koniec tego dobrego :) Muszę go wyjąć i włożyć do klatki.
Na dzisiaj już chyba starczy :)
* = Ważna data :)
Pa,
Zuza,
Toffee
i Coffe'k